piątek, 20 marca 2015

Rozdział 4

Wstałam o godzinie piątej. I tak nie mogłam spać. Wciąż myślałam o nim. Ubrałam się w to samo co pierwszego dnia i wyszłam z domu. Szłam przez park. Przed sobą zobaczyłam jakąś dziewczynę. To była Maddie. Podeszła do mnie i zaczęła: 
- Co ty sobie wyobrażasz?! Całujesz mojego chłopaka a potem udajesz że nic się nie stało?! Co?! 
- Nie muszę się tobie z niczego tłumaczyć. - mówiłam spokojnie - A to nie ja go pocałowałam tylko on mnie. 
Odeszłam od niej i ruszyłam przed siebie. Szłam i myślałam o tym wszystkim. To mnie przerasta. Zauważyłam Nicka. Podeszłam do niego i powiedziałam: 
- Hej. Czy możemy porozmawiać? 
- Tak 
- Chodzi mi o ten pocałunek. 
- Ale ja cię kocham już zerwałem z Eweliną chcę być z tobą. - Naprawdę? Och. No dobrze. 
Uśmiechnęłam się i poszliśmy w stronę szkoły. Trzymaliśmy się za ręce, a ja oparłam głowę o jego ramię. Weszliśmy do szkoły i wszyscy zaczęli się na nas patrzeć. 
- Pójdę do dziewczyn. - powiedziałam i pocałowałam go w policzek. 
- Uuuuuuu! - powiedziały równocześnie Hikari, Kaetlyn i Death.
- Ha ha ha bardzo śmieszne. A wiecie co jest jeszcze śmieszniejsze? On jest moim chłopakiem! 
- Super, ale ty masz szczęście! 
- No wiem. 
Po skończonych lekcjach szybkim krokiem udałam się w stronę domu. Usłyszałam za sobą kroki. Ktoś zakrył mi oczy. Wiedziałam kto to. Te jego perfumy. 
- Nick! - krzyknęłam. 
- Skąd wiedziałaś? - zapytał. 
Uśmiechnęliśmy się do siebie i poszliśmy dalej. Gdy tak ze sobą rozmawialiśmy zauważyłam że ktoś idzie w naszą stronę. To był nie kto inny jak Maddie. 
- Chodź mój chłopaku. - zwróciła się do Nicka. - 
Zrozum to! Ja nie jestem twoim chłopakiem! Kocham kogo innego nie a ciebie! Kiedy to pojmiesz?! 
- Jeszcze będziesz mój. - uśmiechnęła się szyderczo i poszła. 
- Przepraszam za nią. Ona... 
- Nie musisz mnie za nic przepraszać. Kocham cię a ty mnie. - uśmiechnęłam się i pocałowałam. 
- Ja ciebie też.
Odprowadził mnie do domu a ja poszłam do swojego pokoju. Umyłam się i ułożyłam do snu przez chwilę jeszcze myślałam o Nicku a potem o Maddie jak bardzo jej nie nawidzę. Po tych rozmyślaniach udałam się do krainy Morfeusza.
********************************************
A oto jest kolejny rozdział. Co prawda były tylko 2 wasze komentarze, ale cóż. Więc teraz 3 komy pod tym postem a jutro kolejny rozdział. I zachęcam was do głosowania w ankiecie, która jest potrzebna do dokończenia jednego z rozdziałów.
Jennifer ;-*

3 komentarze:

  1. Psychiczna dziewczynka z tej Maddie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe :D kiedy będzie następny rozdział ?

    OdpowiedzUsuń