Lekarz powiedział, że trzeba odpiąć Jen od sztucznego oddechu, ponieważ już się nie obudzi. Wszedłem do pokoju i wykrzyczałem:
-
Co?! Nie możecie tego zrobić! Nie pozwolę! Pobiegłem na salę gdzie
leżała Jennifer, a lekarz i jej rodzice za mną. Wbiegłem tam, uklęknąłem
obok łóżka Jen i się rozpłakałem. To nie mogła być prawda. Ja ją kocham
i nie pozwolę odejść. Byłem głupi, że pozwoliłem się pocałować Maddie.
To wszystko moja wina. Teraz przeze mnie Jennifer może umrzeć. Nie będę
mógł się z tym pogodzić. Wstałem i pocałowałem najważniejszą osobę w
moim życiu. Poczułem jak zaciska rękę. Lekarz był strasznie zdziwiony.
Jednak Jen nie trzeba od niczego odpinać. Zacząłem się cieszyć jak małe
dziecko. Nagle otworzyła oczy, a mnie zbierało się na płacz. Lekarz
kazał mi wyjść i poczekać na zewnątrz. Czekałem tak 2 godziny. W końcu
lekarz wyszedł i pozwolił mi. Jen nie spała. Usiadłem obok niej i
złapałem za rękę. Ona ją odsunęła. Nie wiem dlaczego.
- Idź stąd! Nie
chcę cię znać! To przez ciebie tu jestem! - krzyknęła.
- Ale...
- Wyjdź!
Wyszedłem stamtąd. Nie chciałem tego słuchać. To mnie raniło. Ale
wiedziałem, że to moja wina. Byłem taki głupi. Gdy wychodziłem ze
szpitala zobaczyłem Maddie. Była cała zakrwawiona.
- Kochanie! Wiesz co ta Hikari mi zrobiła?! To straszne! Przytul mnie.
- Odczep się! - krzyknąłem.
Odeszła
z dziwną miną. Ruszyłem w stronę miejsca gdzie pierwszy raz się
całowaliśmy. Leżały tam kwiaty. Wszystko się strasznie potoczyło.
Usiadłem i wpatrywałem się w księżyc. Chciałem aby mi wybaczyła. Ale to
jej decyzja. Zobaczymy...
********************************************************************************************************
Jest
rozdział. Trochę krótki, ale jest. Co myślicie o zakończeniu tego
opowiadania i rozpoczęcia nowego? Mam extra pomysł. Piszcie w
komentarzach swoje odpowiedzi.
W ankiecie było pół na pół ale wybrałam, że z nim zerwie.
4 komentarze = kolejny rozdział jutro lub epilog.
Jennifer ;-*
Szkoda,że chcesz zakończyć :'(
OdpowiedzUsuńMasz racje niech ona z nim zerwij xd Ale jeśli miałoby być tak w realu to postaw się na jego miejscu i to przemyśl xd
OdpowiedzUsuńNio ciekawe. Dawaj nexta xD
OdpowiedzUsuńCzemu nie? Jeśli masz ciekawy pomysł to jak najbardziej ��
OdpowiedzUsuńExtra to piszesz ;) Tak dalej
OdpowiedzUsuń